GPW

Telekomunikacja Polska sprzedała firmę PayTel S.A., kwota transakcji wyniosła 5,7 mln zł. Nabywcą jest Comp S.A. PayTel jest spółką świadczącą specjalistyczne usługi na rynku płatności elektronicznych: obsługi płatności masowych oraz sprzedaży produktów i usług, w tym usług przedpłacanych telefonii GSM i VoIP, pobierania opłat za rachunki i przetwarzania elektronicznych transakcji płatniczych.

Przychody PayTela kształtują się na poziomie 17mln zł. Firma zatrudnia 50 osób.

Notowany na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie NFI Midas S.A. zgodnie z opublikowaną we wrześniu strategią uchwalił emisję akcji serii D na przejęcie spółki Aero2 i budowę sieci LTE i HSPA+ w Polsce. Prospekt emisyjny złożony zostanie do końca miesiąca, a dzień prawa poboru przypadnie na 15 lutego 2012 r.

RADPOL S.A. w wyniku kwartalnej rewizji indeksów przeprowadzonej przez GPW trafi do indeksu s WIG80. Akcje spółki wejdą w skład indeksu po sesji 16 grudnia 2011 r.

Zgodnie z decyzją Zarządu GPW podstawą zakwalifikowania RADPOLu do sWIG80 były obroty akcjami spółki za ostatnie 12 miesięcy i wartość rynkowa jej akcji pozostających w wolnym obrocie. – Bardzo cieszymy się ze awansu do tego prestiżowego grona. Wierzymy, że wejście do sWIG80 przyczyni się do jeszcze większe zainteresowania inwestorów naszą spółką oraz wzrostu płynności jej akcji – powiedział Andrzej Sielski, Prezes RADPOLu.

Zgodnie z decyzją GPW NFI Midas w wyniku kwartalnej rewizji indeksów po sesji 16 grudnia 2011 r. wejdzie do indeksu mWIG40.

NFI Midas awansuje z indeksu małych spółek – sWIG80 do mWIG40, skupiających 40 średniej wielkości firm o najwyższej płynności notowanych na warszawskiej giełdzie. O awansie Spółki zadecydowały obroty jej akcjami za ostatnie 12 miesięcy i wartość rynkowa jej walorów pozostających w wolnym obrocie. 16 grudnia 2011 r. będzie ostatnim dniem notowania akcji NFI Midas w indeksie sWIG80 - po zakończeniu sesji walory spółki zostaną przeniesione do mWIG40.

Piątkowa sesja była kolejną z gatunku tych mrożących krew w żyłach. Poranny pesymizm sprowadził WIG20 na 3 proc. minusy, co w połączeniu z czwartkową paniką można uznać za próbę testowania dołków z ubiegłego tygodnia. Popyt dał radę obronić te poziomy i szybko zmniejszył rozmiar przeceny, ale brakowało odwagi na dalsze zakupy akcji w momencie kiedy zachodnie rynki schodziły na poziomy najniższe od 18 miesięcy. Na szczęście tym razem udało nam się uniknąć ślepej korelacji z zachodem i po porannym zamieszaniu udało się osiągnąć względny spokój.

Początek sierpnia i nowego tygodnia zapowiadał się wybitnie dobrze. Weekednowe ustalenia amerykańskich kongresmenów w sprawie długu wydawały się odsuwać widmo wtorkowego bankructwa Stanów Zjednoczonych, co mogło oznaczać, że po raz pierwszy od pół roku będziemy mieli miesiąc bez zagrożenia bankructwa jakiegoś kraju. Optymizm i radość z tym związana nie trwały długo, bo zaraz byki dostały się pod ostrzał słabych lub fatalnych danych.

Czwartkowa sesja była niezwykle spokojna jeżeli uwzględnić niewielkie zmiany indeksów przy taki wielu wydarzeniach około rynkowych. Jeszcze wczoraj wieczorem agencja Moody’s ostrzegła, że może obniżyć wiarygodność Stanów Zjednoczonych, jeżeli nie dojdzie do przełamania impasu w trwających rozmowach o podniesieniu limitu długu tego kraju. Byłoby to wydarzenie bez precedensu, bo Stany mają najwyższy poziom wiarygodności od 1917 roku i są uznawane za absolutnie pewnego dłużnika.

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie rozpoczyna dziś notowania indeksu RESPECT w nowym zestawieniu, powiększonym o 7 kolejnych spółek. Wśród 22 firm, które przeszły cykliczną ocenę kwalifikującą do indeksu firm odpowiedzialnych od samego początku jest Telekomunikacja Polska.

Giełdowy indeks RESPECT działa od listopada 2009 roku. Wówczas spośród notowanych na warszawskim parkiecie spółek tylko 16 przeszło kalifikację umożliwiającą notowanie w tym zestawieniu. Wśród nich tylko 5 spółek z WIG20, w tym Telekomunikacja Polska.

Pierwsza sesja pełnego nowego tygodnia maja nie była interesującym spektaklem. Jak to w poniedziałki był zdecydowanie mniejszy obrót, a przez pierwsze pięć godzin WIG20 był przyklejony do poziomu piątkowego zamknięcia. Przez ten czas byliśmy praktycznie oderwani od sytuacji zewnętrznej i nie reagowaliśmy ani na azjatyckie wzrosty ani na europejskie spadki. I pewnie sesja zakończyłaby się na poziomie identycznym jak rozpoczęła gdyby nie mała płynność i jeden oczywisty komunikat.

Piątkowa sesja przyniosła stabilizację na rynku walutowym, a także brak ważniejszych rozstrzygnięć. Kurs EUR/USD w dalszym ciągu oscyluje nieznacznie poniżej 1,4880 (amplituda wahań nie przekraczała 70 pipsów). Nieznacznie w kierunku aprecjacji wspólnej waluty mogła w piątek oddziaływać publikacja przed południem wyższej od oczekiwań rynkowych inflacji w strefie euro (2,8% r/r wobec oczekiwanych 2,7%), dodatkowo zwiększającej presję w kierunku kontynuacji cyklu zaostrzania polityki pieniężnej przez EBC.


Niniejszy materiał ma charakter wyłącznie informacyjny oraz nie stanowi oferty w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny. Informacje zawarte w niniejszym materiale nie mogą być traktowane, jako propozycja nabycia jakichkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego, podatkowego lub jako forma świadczenia pomocy prawnej. PKO BP SA dołożył wszelkich starań, aby zamieszczone w niniejszym materiale informacje były rzetelne oraz oparte na wiarygodnych źródłach. PKO BP SA nie ponosi odpowiedzialności za skutki decyzji podjętych na podstawie informacji zawartych w niniejszym materiale.